piątek, 19 października 2018 r. Dzisiaj imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita

Polska prowincja

Wybrane miejsca

Wiecej »

Klimaty prowincji


Galeria polskiej prowincji


 

Stary Nałęczów.

Zafascynowani polską prownicją

 

      Malarstwo o polskiej prowincji. Na zdjęciu obok:
        Maksymilian Gierymski "Wiosna w miasteczku".

więcej >>

Pomarańczowa Alternatywa

Pomarańczowa Alternatywa w Lublinie. 1 maja 1989 r. odbył się  happening  Święto Miłości pod hasłem WIĄŻEMY NIĆ POROZUMIENIA.

 

 

Uczestnicy zebrali się pod lubelskim domem towarowym PDT a wydażenie reklamował dowcipny plakat.



Święto Miłości czyli wzajemne pałowanie się - to główny motyw happeningu. Happenerzy zachęcali obserwujących wydarzenie milicjantów do wzajemnego pałowania. Miny uczestników wydarzenia i milicjantów mówią więcej niż słowa.


"Pochód" Pomarańczowej Alternatywy zaczął przemarsz przez Krakowskie przedmieście ale w odwrotnym kierunku, niż tradycyjny pochód pierwszomajowy organizowany przez komunistów od wielu lat. Hasłem najczęściej wznoszonym było - "1 Maja ale Jaja!


 

Celebracja Święta Miłości zgromadziła kilka tysięcy ludzi, w tym wielu obserwujących oficjalną komunistyczną imprezę.



Rozdawane były papierowe pałki do wzajemnego pałowania się a nad wszystkim czuwała Pomarańczowa Policja. Oficjalna milicja nieco zdezorientowana tylko przyglądała się.


Przemarsz happenerów z Pomarańczowej Alternatywy zakończył się na schodach budynku Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Lublinie. Dziś w tym budynku ma swoją siedzibę Uniwersytet Medyczny.



 


O happeningu wspomniała nawet oficjalna prasa i potraktowała to wydarzenie jako wesołą alternatywę dla obchodów Święta Pracy.


 
W akcji Pomarańczowej Alternatywy uczestniczyły nawet dzieci, co wskazuje na pokojowy charakter  zmian politycznych, jakie zaczęły się w 1989 r. Jak wyglądały oficjalne obchody 1 Maja w Lublinie rok wcześniej, można obejrzeć tutaj

 

« Powrót